Sortowanie
Źródło opisu
Katalog księgozbioru
(5)
Forma i typ
Książki
(5)
Literatura faktu, eseje, publicystyka
(3)
Publikacje popularnonaukowe
(1)
Dostępność
tylko na miejscu
(5)
Placówka
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
(5)
Autor
Maciejewski Gabriel (1969- )
(4)
Maciejewski Gabriel (1969- ). Baśń jak niedźwiedź
(3)
Boucard Robert (1894-1976)
(1)
Rok wydania
2020 - 2024
(2)
2010 - 2019
(3)
Okres powstania dzieła
2001-
(3)
1901-2000
(1)
1918-1939
(1)
Kraj wydania
Polska
(5)
Język
polski
(5)
Przynależność kulturowa
Literatura polska
(3)
Temat
Socjalizm
(3)
Nacjonalizm
(2)
Polacy
(2)
Społeczeństwo
(2)
Gospodarka
(1)
I wojna światowa (1914-1918)
(1)
Niewiadomski, Eligiusz (1869-1923)
(1)
Piłsudski, Józef (1867-1935)
(1)
Polska Partia Socjalistyczna (1892-1948)
(1)
Przemysł
(1)
Przemysł zbrojeniowy
(1)
Przestępcy
(1)
Przestępczość zorganizowana
(1)
Rewolucja
(1)
Ruch ludowy
(1)
Siemiątkowski, Łukasz (1876-1944)
(1)
Szpiegostwo
(1)
Terroryzm
(1)
Ukraińcy
(1)
Wywiad angielski
(1)
Zamach na Gabriela Narutowicza (1922)
(1)
Łokietek, Józef (1890-1941)
(1)
Żydzi
(1)
Temat: czas
1901-1914
(4)
1901-2000
(4)
1914-1918
(3)
1801-1900
(2)
1918-1939
(2)
Temat: miejsce
Polska
(4)
Europa
(1)
Galicja (kraina historyczna)
(1)
Wielka Brytania
(1)
Zabór rosyjski
(1)
Gatunek
Opracowanie
(4)
Dziedzina i ujęcie
Historia
(4)
Polityka, politologia, administracja publiczna
(4)
Prawo i wymiar sprawiedliwości
(1)
5 wyników Filtruj
Książka
W koszyku
Na stronie tytułowej data wydania: 2019.
Nie było w historii świata przykładu równie górującej sytuacji ekonomicznej, jak ta, w jakiej znaleźli się alianci w 1914. Anglia miała w rękach swoich kontrolę na morzu, a tym samym posiadała broń nieodpartą.Od pierwszych miesięcy 1915 stanęłyby Niemcy wobec zupełnego braku środków opałowych, gdyby węgiel angielski nie był nadsyłany wielkimi transportami do państw Skandynawskich. Tak, w ciągu jednego tylko miesiąca września 1914 roku otrzymała Szwecja 33 000 ton węgla, którego całkowitą niemal ilość pochłonęły państwa Centralne.Dzięki niepojętej tej rozrzutności mógł Ludendorff odmówić dostarczenia spośród szeregów swojej armii 50 000 górników do kopalni Ruhry, oświadczając: „Nie ma potrzeby osłabiania naszej armii; pracują za nas górnicy angielscy”.Eksport węgla do Szwecji rychło wzrósł do olbrzymiej cyfry 100 000 a nawet 150 000 ton miesięcznie, zatem z górą do podwójnej ilości rocznej z przed wojny.Sir Ralph Paget, ambasador brytyjski w Kopenhadze, sygnalizował również, że węgiel ten przeznaczony będzie na zabijanie żołnierzy angielskich”. Nie raczono wszelako dać posłuchu jego głosowi.Niemcom brak było nadto pewnych substancji oleistych, które, przez wydobywanie z nich gliceryny, umożliwiają fabrykację środków wybuchowych. Otóż oleiste ziarna te rosną wyłącznie w krajach gorących, jak Indie, Argentyna, Egipt i Afryka zachodnia. Brak ziaren oleistych nieodwołalnie pozbawiał Niemcy i Austrię gliceryny, a tym samym materiałów wybuchowych. Ale sama Dania otrzymała 75 000 ton tych ziaren w 1915 i 80 000 w 1916. Pamiętajmy zaś, że przed wojną import ziaren tych do Danii nie dosięgał nawet 3 000 ton.Zatem handlowa flota angielska, pozostająca pod ochroną i protektoratem Marynarki Królewskiej, użyta była do dostarczania Niemcom niezbędnych do dalszego prowadzenia wojny materiałów wybuchowych. Bohaterscy brytyjscy żołnierze, śpiący snem wiecznym na równinach północnej Francji, ponieśli w ten sposób śmierć z ręki własnych swoich braci.(...)[www.merlin.pl]
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. C-327 (1 egz.)
Brak okładki
Książka
W koszyku
Baśń jak niedźwiedź. [T. 1] / Gabriel Maciejewski. - Warszawa ; Błonie : Klinika Języka Lucyna Aninowska-Maciejewska, 2011. - XII, 287, [4] s., [16] s. tabl. : il. kolor. ; 24 cm.
Na okł. i grzb. podtyt.: polskie historie.
Fragment ze wstępu Agnieszki Czechowicz Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego struktur nie ma śladu fałszywego kroku – ich architektura jest nieomylna. Optymalna dyspozycja materiału – stopniowe odsłanianie sylwetek opisywanych postaci, gradacja napięcia – to sygnatura autorska tej narracji, jej idealnie naprężone nerwy i ścięgna. Wariantów kompozycyjnych jest tam wiele, lecz wyraźnie widać szczególne upodobanie autora do dynamicznych układów narastających, które – zwarte i esencjonalne – nie pozwalają nawet na moment rozproszenia uwagi. Modelowa historia Baśni startuje zwykle w jakimś kulminacyjnym dla jej losów miejscu, w którym – czy to będzie śmierć, zwycięstwo czy spektakularna chwila hańby – teoretycznie rozwiązywać się powinny wszystkie spajające ją watki i nici. Tyle że one właśnie się nie rozwiązują, odwrotnie – uruchamiają cały ten mechanizm sprężyn i kółek zębatych, dzięki którym opowieść może się poruszyć, wyleźć z gawry i zacząć toczyć – jak niedźwiedź. Z turbodoładowaniem! [lubimyczytac.pl, 2017]
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. C-94(438) (1 egz.)
Książka
W koszyku
Socjalizm i śmierć. Tom 1 / Gabriel Maciejewski. - Szczęsne : Klinika Języka Lucyna Aninowska-Maciejewska, 2017. - 336 stron, [36] stron tablic : ilustracje, faksymilia, fotografie, portrety ; 25 cm.
(Baśń jak niedźwiedź / Gabriel Maciejewski ; 1)
Na okładce: Baśń jak niedźwiedź.
Pierwszy tom nowego cyklu Baśni jak niedźwiedź napisany został na podstawie pamiętników działaczy socjalistycznych i niepodległościowych. Spisywali oni swoje wrażenia i przemyślenia na temat urządzenia społeczeństwa polskiego, niepodległości i socjalizmu w stanie euforycznym, a także w poczuciu całkowitej bezkarności. To jest niesamowite i dziwne, że mając pod ręką, bo są to publikacje powszechnie dostępne, tak demaskatorskie treści, nikt jeszcze nie spróbował zmierzyć się z mitem socjalizmu jako jedynej drogi do niepodległości.[www.znak.com.pl]
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. C-329 (1 egz.)
Książka
W koszyku
Socjalizm i śmierć. Tom 2 / Gabriel Maciejewski. - Szczęsne : Klinika Języka Lucyna Aninowska-Maciejewska, 2018. - 380 stron, [10] kart tablic, [16] stron tablic : ilustracje, fotografie, portrety ; 25 cm.
(Baśń jak niedźwiedź / Gabriel Maciejewski ; 2)
Najważniejsza zaś gawęda dotycząca jest „duchowości” Piłsudskiego dotyczyła momentu jego narodzin. Oto w pamiętnikach jego żony Aleksandry znajdujemy fragment, w którym mówi on o tym, że kiedy matka wydawała go na świat, w mroźny grudniowy dzień, nad domem Piłsudskich w Zułowie przeleciał duch Napoleona Bonaparte. Piłsudski powtarzał tę opowieść dość często i mawiał, że to dzięki temu iż duch Napoleona spojrzał nań w momencie narodzin, ma on te niezwykłe zdolności wojskowe. Pomińmy fakt rzeczywistych zdolności wojskowych Józefa Piłsudskiego oraz zdolności wojskowych w ogóle. Jest to mniej istotny aspekt sprawy. O wiele ważniejsze jest to, kto Piłsudskiemu ową gawędę podsunął i w którym momencie jego życia się to stało. Nie uzyskamy niestety odpowiedzi na to pytanie, ale pamiętać musimy, że Józef Piłsudski był młodzieńcem introwertycznym, skłonnym do zagłębiania się we własne emocje i łatwo ulegającym żywym i ekscytującym opowieściom. W czasach zaś, na które przypadła jego młodość, zjawiska metampsychiczne były codziennością i omawiano jest szeroko, najszerzej zaś w kołach sympatyzujących z socjalizmem. Gawęda Piłsudskiego o Napoleonie ma naprawdę ciekawy początek. Oto duch Bonapartego obudził się w swoim mauzoleum, w Pałacu Inwalidów w Paryżu i postanowił zobaczyć szlak, którym jego wielka armia zmierzała ku Moskwie. [Świat Książki]
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. C-329 (1 egz.)
Książka
W koszyku
Socjalizm i śmierć. Tom 3 / Gabriel Maciejewski. - Szczęsne : Klinika Języka Lucyna Aninowska-Maciejewska, 2020. - 392 stron, [10] kart tablic, [16] stron tablic : ilustracje, fotografie, portrety ; 25 cm.
(Baśń jak niedźwiedź / Gabriel Maciejewski ; 3)
Trzeci tom serii Baśń jak niedźwiedź. Socjalizm i śmierć. Tom ten w całości niemal poświęcony jest zamachowi na prezydenta Narutowicza i stawia to wydarzenie w innym niż znane dotychczas kontekście. Kilka rozdziałów poświęciłem socjalistycznemu gangsteryzmowi oraz postaci Józefa Łokietka. Swoje miejsce znalazła tu także historia przemysłu obronnego tworzonego pod odzyskaniu niepodległości, oraz afery z tym związane. Jak zwykle unikam oczywistych i wielokrotnie powielonych ocen postaci. Nie spodziewam się więc, że ktoś mi za tę książkę podziękuje. No, ale napisałem ją w zgodzie w własnym temperamentem, oceniając sytuację tak, jak ona rzeczywiście wyglądała. Nie ma tu miejsca na myślenie życzeniowe. Myślę, że niektóre wątki z tego tomu będą kontynuowane w kolejnych publikacjach, ukazujących się już poza serią Socjalizm i śmierć.[Świat Książki]
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Główna (ul. Popiełuszki 10)
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. C-329 (1 egz.)
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej